Atak na teatr

Niedawno udało nam się z Anią Wertman odeprzeć zmasowany atak na Teatr Żydowski. Czy udało się definitywnie zażegnać groźbę przejęcia TŻ przez „spółdzielnię teatralna”, czas okaże.

 

atakTymczasem przyszedł czas na atak na Teatr Dramatyczny w Warszawie, w który wali się ostatnio, jak w bęben.

„Spółdzielnia”, jak wiadomo nie stroni przed żadnymi środkami, więc oprócz regularnych ataków w prasie, popularny stał się ostatnio filmik niewiadomego pochodzenia, jak to Adolf Hitler w filmie „Upadek” dostaje szału i gromi swoich generałów. Pod filmikiem są polskie napisy, które odnoszą się do aktualnej sytuacji w Teatrze Dramatycznym.
https://www.youtube.com/watch?v=i5bw8kjKysM

Przyznaje uczciwie, że filmik jest śmieszny, chociaż zabieg już mocno przestarzały bo filmik pod tytułem „Hitler dowiaduje się” był już używany w prawie każdej możliwej sprawie, od tego, że dowiaduje się o niedokończonej autostradzie A2, poprzez obowiązkową maturę z matematyki, aż po śmierć Hanki Mostowiak w serialu „M jak miłość”.
https://www.youtube.com/results?search_query=hitler+dowiaduje+si%C4%99

Ale nie o to w tym wszystkim chodzi, chodzi raczej o to czemu ten atak ma służyć.

Jestem daleki od obrony Pana Słobodzianka i jego autorskiego pomysłu, żeby zrobić z Teatru Dramatycznego kombajn teatralny, który z trzech samodzielnych jednostek, jakimi były Teatr Dramatyczny, Teatr Na Woli i Laboratorium Dramatu zrobił jeden multiplex uśmiercając de facto samodzielną scenę Na Woli.

I to, że Pan Słobodzianek nie za bardzo sobie radzi z tym nadmiarem scen jest w branży tajemnicą poliszynela i w obliczu mleka, które się wylało w Teatrze Żydowskim, gdzie ta grubymi nićmi szyta intryga, żeby Imćpan Nowak przejął Scenę Żydowską została zdemaskowana, to że stał się nowym, łatwym, celem na atak nienasyconej „Spółdzielni” wcale nie dziwi.

Jednakowoż w obliczu perspektywy przejęcia tego konglomeratu teatralnego przez dziarskich amatorów ze „Spółdzielni” wydaje mi się, że z dwojga złego wolę już Pana Słobodzianka, bo przynajmniej będzie mi oszczędzona totalna amatorszczyzna, kopulacja z dekoracjami i gołe członki męskie na scenie.

Pytanie tylko, czy urzędnicy w warszawskim ratuszu w ogóle rozumieją, co ten atak na Dramatyczny w ogóle oznacza, bo zazwyczaj nie są to ludzie o wyrobionych gustach estetycznych, generalnie teatr ich w ogóle nie interesuje, a chodzi im jedynie o to, żeby była cisza i spokój. Więc jeśli zaprzyjaźnieni ze „Spółdzielnią” nadworni jej pismacy zrobią wystarczające larum w prasie i internecie, nie jest wykluczone, że w imię świętego spokoju oddadzą oni następny łup chłopcom i dziewczynkom z tak zwanego homolobby.

Obym się mylił.

Amen

 

Tadeusz Słobodzianek:
http://culture.pl/pl/tworca/tadeusz-slobodzianek

_________________________________________________________________________
#teatr