Ballada o mobberce czyli układ scalony

Ballada o mobberce czyli układ scalony – jak to w Polsce szerzy się nepotyzm, kolesiostwo i korupcja, które prowadzą do bezkarnego mobbingu.

 

Ballada o mobberce czyli układ scalony

 

BALLADA O MOBBERCE CZYLI UKŁAD SCALONY 

Za górami, za lasami, za dolinami była sobie raz Kraina słynna Mobberkami.

Ciężkie życie jest z Mobberką-wie to każdy głupi, w szczególności gdy posadkę mąż takowej kupi.

Albo kupi albo przyjdzie do kolegi swego, który wcześniej doszedł wyżej-na Wszechmogącego

 i poprosi: Zlituj się kochany, bo dłużej nie zniosę i daj mojej wrednej szelmie porobić kokosy.

W domu życia nie mam wcale, szykany, wyzwiska, bo baba koniecznie chce mieć stanowisko.

I pomyśli sobie Wielki: Cóż, biedny chłopina, chociaż na wiór już się zesechł, ale Wazelina-może

przydać mi się jeszcze, więc prośby wysłucham…- i uśmiechnie się cynicznie od ucha do ucha.

Po czym rzeknie: Dawaj ją tu zaraz, niech szybko przybędzie, bo się zwalnia miejsce na

pewnym urzędzie.

Już Mobberka bieży truchtem, łokciami rozpiera, no bo kiedyż rządzić  będzie jak właśnie nie teraz?

Jest okazja jedyna by wierzchem popłynąć-to nic, że pojęcia nie ma, jak rządzić Krainą.

Sprytu takiej nie brakuje, zna proste metody, które zawsze ją prowadzą na szerokie wody.

Zwolnieniami poprzestrasza, morale wywróci, na donosach się opiera by załogę skłócić.

Chamstwem ludzi atakuje, nie przebiera w środkach-upomnienia i nagany to jej zemsta słodka.

Zadufanie i egotyzm są jej posad bryłą: Tylko ja tu mam znaczenie- beze mnie nic by tu nie było.

Dzięki mnie tu istniejecie, wy marne robale, macie robić co wam każę-próżne wasze żale. Piszcie

sobie skargi, pisma, wszak pisać umiecie, lecz układ scalony przetrwa wszystko w świecie.

Na nic wasze są wysiłki, możecie mi skoczyć, prawda żadna mnie nie kole, bo przymykam oczy.

Mobbing w Polsce puste słowo-wie to każdy głupi: przyzwoitość, honor, prawda ugrzęzły gdzieś w dupie.

Z tej ballady morał taki (i nie ma w nim hecy)-każdy Mobber jest bezkarny, gdy ma mocne plecy.

Patataj, patataj, patataj….

Anna Rychter, listopad 2017

Mobbing

Mobbing – termin wywodzący się z języka angielskiego od wyrazu „mob” (z łac. mobilis „ruchomy”) co oznacza „tłum, natłok, banda”[1]. Odpowiednikiem polskiego mobbingu po angielsku jest na ogół workplace bullying lub workplace harassmentWorkplace mobbingużywany jest w tym znaczeniu jedynie w literaturze naukowej. Mobbing oznacza prześladowanie podwładnego lub współpracownika w miejscu pracy. Terminu mobbing w odniesieniu do zachowań występujących w grupach społecznych użył jako pierwszy szwedzki naukowiec Peter-Paul Heinemann.

Mobbing zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników.

Istotnym zagadnieniem jest odróżnienie mobbingu od łamania zasady równego traktowania w zatrudnieniu.

Międzynarodowa Organizacja Pracy definiuje pojęcie mobbingu jako obraźliwe zachowanie poprzez mściwe, okrutne, złośliwe lub upokarzające usiłowanie zaszkodzenia jednostce lub grupie pracowników[2] Obejmuje ono sprzysięganie się lub mobbing przeciwko wybranemu pracownikowi, który staje się przedmiotem psychicznego dręczenia. Mobbing charakteryzuje się stałymi, negatywnymi uwagami lub krytyką, społecznym izolowaniem danej osoby, plotkowaniem lub rozprzestrzenianiem fałszywych informacji.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mobbing


#mobbing