Kołysanka – kropelka snu Cze19

Kołysanka – kr...

Kołysanka – to jeden z przepięknych wierszy Wojtka Hübnera, który od jakiegoś czasu swoim piórem wzbogaca moją zakładkę z poezją na blogu.     KOŁYSANKA w ugięciu dłoni tobie przynoszę kropelkę snu przed nocy deszczem zaśnij nim ćmy skrzydłami ciemne...

W tym starym budynku Cze12

W tym starym budynku

W tym starym budynku – to następny wierz,  Stefana Chazbijewicza, którego poezję z prawdziwą przyjemnością promuję na łamach mojego bloga.   W tym starym budynku w tym starym budynku wykonałem jeden nieśmiały ruch ręką Stefan...

Trzecia lub czwarta nad ranem Cze07

Trzecia lub czwarta ...

Trzecia lub czwarta nad ranem – to jeden z przepięknych wierszy Wojtka Hübnera, który od jakiegoś czasu swoim piórem wzbogaca moją zakładkę z poezją na blogu.     TRZECIA LUB CZWARTA NAD RANEM powoli cienie brzasku grzebieniem czeszą swe kształty rozczochrane a...

Puste Pokoje Mojego Dzieciństwa Maj31

Puste Pokoje Mojego ...

Puste Pokoje Mojego Dzieciństwa – to wiersz mojego przyjaciela ze Szwecji, Henryka Volkmanna, którego poezja autentycznie mnie wzruszyła.       Puste Pokoje Mojego Dzieciństwa Zapatrzony. Przez poziomą kurtynę żaluzji W jasne prostokąty ludzkiego...

z fragmentów dziennika Maj22

z fragmentów dzienni...

z fragmentów dziennika – to następny wierz,  Stefana Chazbijewicza, którego poezję z prawdziwą przyjemnością promuję na łamach mojego bloga.     z fragmentów dziennika 14 lipca wyczytany raj weneckie okno i wino wspinające się wzdłuż twoich dłoni 18...

Przebiegł drogę kot, nie był czarny Maj15

Przebiegł drogę kot,...

„Kot”, co przebiegł drogę to jeden z przepięknych wierszy Wojtka Hübnera, który od jakiegoś czasu swoim piórem wzbogaca moją zakładkę z poezją na blogu.     KOT przebiegł drogę nie był czarny nie splunąłem więc przez ramię nie sypnąłem solą w...