DYREKTORZY IDIOCI

W odpowiedzi na mój wpis na Blogu pt. ŚLĄSKI SKANSEN TEATRALNY Ольга Веславовна Птак napisała:

idiota„Zgadzam się z tym w 100% – założenie z góry, że widz to idiota, bo nie mieszka w Krakowie czy Warszawie i nie ma tzw. obycia, to totalna bzdura. Zresztą oboje wiemy, że mój przytyk nie był skierowany do publiki ani do aktorów…

Ciekawe jest to, że ostatnio odbyłam ważną rozmowę zakończoną analogicznymi wnioskami z panią pracującą kilkadziesiąt lat w archiwum TVP. Otóż obecnie nie mam telewizora, gdyż TV stało się synonimem mentalnego gówna i pomyj, ale nie zawsze tak było.

JESTEM DZIECKIEM WYCHOWANYM PRZEZ TELEWIZJĘ i nie wstydzę się tego.

W telewizji mojego dzieciństwa poznałam moje kochane polskie kino kreacyjne lat 80., doskonałe kino dokumentalne lat 60. (Skórzewski, Hoffman), z wypiekami na twarzy czekałam na „Podwieczorki z TV Polonią” prowadzony przez Kydryńskiego (starego, nie jego syna pedofila, po którego książce można zwymiotować z obrzydzenia) oraz oczywiście na Teatry Telewizji.

I pytam: DLACZEGO WTEDY NIKT SIĘ NIE PRZEJMOWAŁ, ŻE NIKT TEGO NIE BĘDZIE OGLĄDAŁ???

„Foczki” nie machały dupami w tańcach na lodzie, boisku, parkiecie i latających talerzach! Dzięki telewizji rozwinęłam zainteresowanie fizyką i chemią (te programy edukacyjne były super) oraz biologią („Było sobie życie” wspominam z rozrzewnieniem), a byłam małym dzieckiem! To mi sformatowało mózg i nie wstydzę się do tego przyznać.

Szanowni Państwo telewizja przez te 30 lat upadła na pysk – technika poszła do przodu, a telewizja cofnęła się mentalnie do epoki kamienia łupanego, kiedy nawoływano się pohukiwaniami w celu odbycia stosunku płciowego!

Kończę apelem podobnym do tego, który wystosował kolega Grzegorz Kempinsky: drodzy dyrektorzy instytucji publicznych, którzy widzów macie za idiotów! Sami jesteście idiotami!

Serwujecie ludziom gówno w złotych papierkach i każecie chwalić za „walory smakowe”, jesteście odpowiedzialni za kształtowanie pokolenia przygłupów!!!

To nie „dzisiejsza młodzież” jest na tyle głupia, że nie jest w stanie zrozumieć Gombrowicza, Ionesco czy Ibsena. To wy nie jesteście w stanie zrozumieć, że na bronieniu własnych posadek świat się nie kończy i że osoba na stanowisku publicznym powinna mieć tzw. misję. To, co wy nazywacie naiwniactwem i głupotą.

To wam drodzy dyrektorzy przesyłam tę puentę napisaną przez mistrza ciętej riposty:”
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

link do źródła:
https://www.facebook.com/profile.php?id=100000742194615&fref=ufi


#teatr