Inteligentni przeklinają

„Inteligentni przeklinają”, czyli o tym, że przeklinanie, bałagan i późne chodzenie spać cechuje tych, którzy są bardziej inteligentni.

 

Inteligentni przeklinająProszę łaskawie nie traktować tego dosłownie i nie pomyśleć sobie, że przeklinające, leniwe brudasy są bardziej inteligentni od porządnych, dobrze wychowanych porannych wróbelków, ale wydaje mi się, że coś jest na rzeczy, albowiem wiem, że ludzie bardzo kreatywni wolą zdecydowanie pracować po nocach, niż wcześnie rano i potrafią dosadnie ubarwiać język przekleństwami, bez tego, żeby stał się wulgarny; „Osoby używające wulgaryzmów – według badań amerykańskich psychologów – nie robią tego dlatego, że nie mogą na ich miejsce znaleźć odpowiednich słów. Jest wręcz odwrotnie.”

Nie mam jednak chyba żadnych doświadczeń dotyczących bałaganiarstwa, ale może jest coś w powiedzeniu, że jeśli bałagan na biurku świadczy o mózgu jego właściciela, to o czym w takim razie świadczy puste biurko….

Amen.

 

Przeklinasz, bałaganisz i późno chodzisz spać? To dobry znak

Według naukowców siedzenie do późna w nocy jest cechą charakterystyczną dla inteligentnych ludzi. Podobną oznaką wskazującą na wysoką inteligencję są: przeklinanie i swobodne podchodzenie do kwestii czystości.

Im później chodzisz spać, tym jesteś bardziej inteligentny? Wyniki badania opublikowane w branżowym magazynie „Psychology Today” sugerują, że ponadprzeciętnie inteligentne dzieci wyrastają na późno chodzących spać dorosłych. Badania wykazują również, że co prawda osoby chodzące później spać radzą sobie w szkole gorzej, niż ci wcześnie wstający, to w późniejszej fazie życia osiągają większe sukcesy.

Przeklinanie nie jest oznaką ubogiego słownictwa. Co prawda takie przekonanie jest powszechne, to nauka jednak je obala. Osoby używające wulgaryzmów – według badań amerykańskich psychologów – nie robią tego dlatego, że nie mogą na ich miejsce znaleźć odpowiednich słów. Jest wręcz odwrotnie. Emocjonalne i językowe testy potwierdziły, że najbardziej inteligentne osoby również najwięcej przeklinały.

Bałagan to tak naprawdę uporządkowany chaos. Przynajmniej wśród inteligentnych osób. Badanie na uniwersytecie w Minnesocie wykazało, że niechęć do sprzątania podyktowana była zajęciem mózgu innymi myślami. Ponadto bezładne otoczenie sprzyja kreatywności, podczas gdy porządek stopuje oryginalne myśli.