KIERAT TO UDRĘKA

 DziennikZachodni.pl - wiadomości Śląsk, wiadomości ze Śląska
Serwis powstaje we współpracy z The Times

Z notatnika recenzentki: „Top Dogs” – tęsknota za kieratem…


Henryka Wach-Malicka

A potem żona chce mieć seks!!!

foto: Paweł JaNic Janicki

Urs Widmer napisał „Top Dogs” – tragikomedię o strąconych z piedestału VIP-ach – prawie dwie dekady temu. Od tego czasu zdołaliśmy już wypracować system reanimacji wylatujących na bruk pracoholików. A nawet stworzyć kod ostrzegania dla tych, którzy po drabinie bezwzględnego awansu dopiero zamierzają się wspiąć.

 
Mogłoby się więc wydawać, że „Top Dogs” traci na aktualności. Nic podobnego. Inscenizacja tej sztuki w Teatrze Nowym w Zabrzu wciąż koresponduje z rzeczywistością.

To zasługa autora, ale przede wszystkim reżysera, który tekst szwajcarskiego dramaturga (mocno jednak „słuchowiskowy”) zamienił w interesującą, stricte teatralną wizję.

bitwa

foto: Paweł JaNic Janicki

Grzegorz Kempinsky przesunął akcenty z doraźnej publicystyki, na uniwersalne mechanizmy emocjonalne, które zmieniają normalnych ludzi w pracoholiczne roboty.

Wsparli go aktorzy, z których każdy tworzy wyraźną osobowość swego bohatera, a jednocześnie wtapia się we wspólny portret ludzi, poddanych miażdżącej machinie kariery. 

Nad strukturą spektaklu dominuje forma. Nie przypadkiem. Zewnętrzność – owe szare garsonki i garnitury plus przyklejony uśmiech – to pierwszy element, który pracowników rozmaitych urzędów wiąże w wielką, pożal się Boże, korporacyjną rodzinę.

Marzenia....

foto: Paweł JaNic Janicki

W pierwszej więc scenie przedstawienia (trochę za długiej, podobnie jak finał) szara gromada urzędniczych klonów (celna scenografia Barbary Wołosiuk) wykonuje idealnie skoordynowane, a jednocześnie bezprzedmiotowe, zautomatyzowane ruchy. 

Spod tej, jeszcze kontrolowanej, zgodności powoli wyłaniają się jednak ludzkie odruchy.
I rozpoczyna się dramatyczna karuzela.

Od banalizowania utraty pracy i przywilejów, przez próbę zracjonalizowania sytuacji, po totalne załamanie.

Kierat to udręka, ale i wielka kasa… Dylemat prawie nie do rozwiązania, zdają się mówić postacie, w które perfekcyjnie wcielają się: Aleksandra Gajewska, Renata Spinek, Jarosław Karpuk, Marian Kierycz, Andrzej Kroczyński, Robert Lubawy, Krzysztof Urbanowicz i Marian Wiśniewski. 

Henryka Wach-Malicka 
link do źródła:
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3618732,z-notatnika-recenzentki-top-dogs-tesknota-za-kieratem,1,1,id,t,sm,sg.html
_______________________________________________________________________________
#teatr #TopDogs