Komentować rzeczywistość

Komentować rzeczywistość – Kiedy zakładałem bloga miał on służyć piętnowaniu patologicznych. W obliczu tego co się dzieje wokół mnie jest mi coraz trudniej komentować rzeczywistość.

Komentować rzeczywistość

Komentować rzeczywistośćKiedy cztery lata temu zakładałem tego bloga miał on głównie służyć piętnowaniu patologicznych zjawisk w społeczeństwie, a głównie w teatrze. W obliczu tego co się dzieje wokół mnie jest mi coraz trudniej komentować rzeczywistość.

Poziom politycznego hejtu z obu stron politycznej sceny sięga niespotykanych wcześniej rozmiarów. Ludzie wyolbrzymiają dosłownie wszystko, co powoduje, że komentowanie prawdziwie niestosownych praktyk zaczyna mijać się z celem, albowiem ginie w strumieniu łajna wystrzeliwanego z obu stron, a poza tym zyskuje natychmiast łatę polityczną, niezależnie od tego, że jestem głęboko apolityczny i uważam, że jakiekolwiek bratanie się z jakąkolwiek władzą jest dla artysty zgubne. Tak samo, jak zgubne jest nie patrząc na jej poczynania krytycznie, niezależnie z jakiego obozu pochodzi.

Ma to swój oddźwięk w teatrze, albowiem odsunięta od koryta grupa beneficjentów poprzedniej władzy wyje w niebo głosy i chwyta się coraz to tańszych sztuczek, żeby zachować wpływ na polską rzeczywistość teatralną. Jakiekolwiek krytykowanie tych poczynań staje się jednak prawie niemożliwe, żeby natychmiast nie zostać ubranym w koszulkę zwolennika dobrej zmiany. Przykład totalnej manipulacji rzeczywistości, która doprowadziła do wszczęcia procedury odwołania nowego dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu jest tu znakomitym przykładem.

Politycznie, zwolennicy zarówno rządu, jak i opozycji codziennie wylewają tony pomyj na siebie zapominając, że arogancja władzy w naszym kraju ma głęboką „tradycję” i że nigdy nie była tak obrzydliwie ostentacyjna, jak po 89 roku, niezależnie od tego, jakiej opcji ta władza aktualnie była.

Korupcja, nepotyzm, kłamstwa, skok na kasę i totalne negliżowanie społeczeństwa i obywateli jest w Polsce raczej normą, niż wyjątkiem i ma miejsce od sejmu, poprzez samorządy, aż po lokalne instytucje kultury.

Nie wiem, co próbują osiągnąć owi zaangażowani hejterzy obu opcji politycznych, bo jeśli myślą, że cokolwiek napiszą, zmieni to poglądy ich adwersarzy, to są w głębokim błędzie.

Polsce brakuje prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego, które jest jedynym sposobem na odpór arogancji władzy i na jej kontrolę. Ale społeczeństwo obywatelskie nie może mieć koloru politycznego i nie może bazować na konflikcie, a wręcz odwrotnie na jedności i dialogu.

Nie wiem, czy kiedykolwiek to się w Polsce zmieni, bo jak na razie wygląda to bardzo źle, a poprawy na horyzoncie nie widać – wręcz odwrotnie; polaryzacja staje się coraz ostrzejsza i końca tego podziału nie widać.

Społeczeństwo obywatelskie

Społeczeństwo obywatelskiespołeczeństwo charakteryzujące się aktywnością i zdolnością do samoorganizacji oraz określania i osiągania wyznaczonych celów bez impulsu ze strony władzy państwowej.

Społeczeństwo obywatelskie potrafi działać niezależnie od instytucji państwowych. Niezależność nie musi oznaczać rywalizacji społeczeństwa z władzą, która występuje zazwyczaj w państwach, w których ustrój polityczny jest sprzeczny z wolą większości obywateli.

Podstawową cechą społeczeństwa obywatelskiego jest świadomość jego członków potrzeb wspólnoty oraz dążenie do ich zaspokajania, czyli zainteresowanie sprawami społeczeństwa (społeczności) oraz poczucie odpowiedzialności za jego dobro.


#polska