KULTURALNY RAUT, CZY GWAŁT???

3716304-polska-kciuk-flaga-300-227BYŁEM W KONSULACIE POLSKIM W OSTRAWIE NA RAUCIE Z OKAZJI ŚWIĘTA 3GO MAJA.

Spotkanie, jakich wiele, gdzie notable i prominenci w ogrodach, na zielonej trawce świętują majówkę i mają okazję porządnie się najeść i porozmawiać trochę „off the record” –  ponawiązywać kontakty towarzyskie, które później przydadzą im się w sprawach zawodowych – takie spotkanie u prezydenta w ogrodzie pałacu, tylko w troszkę mniejszym wymiarze, ale zasada taka sama.

losos_okweb

łosoś pacyficzny – Oncorhynchus mykiss

Suto zastawione stoły: wśród zimnych przekąsek najlepszy łosoś pacyficzny (czuć po fakturze) na doskonałym wprost wieloziarnistym pieczywie. Wiatr przywiewający rozkoszne zapachy z grilla z polędwiczkami wieprzowymi owijanymi boczkiem, jako bezsprzeczny zwycięzca wśród golonek, szaszłyków i kiełbasek różnych maści.

Alkohole z wysokiej półki z koniakami i whisky włącznie.

Generalnie – bon ton, jem bułkę przez bibułkę i trę dupę o trotuar.

hennessy

Wszystko moim zdaniem, na oko, za mniej więcej połowę rocznej dotacji z Ministerstwa Kultury dla Sceny Polskiej w Czeskim Cieszynie – wyjątkowej sceny w Europie, która jako jedna z niewielu utrzymuje repertuar w ojczystym języku za granicami kraju (o ile mi wiadomo jest tak jeszcze w Teatrze Szwedzkim w Helsinkach) – w każdym razie ewenement robiący kawał dobrej roboty, od 60 lat promującej naszą kulturę na Zaolziu – której tejże dotacji Cieszyński Teatr został w tym roku pozbawiony…

I nie zrozumcie mnie źle – takie rauty TEŻ są potrzebne, dla budowania nieformalnych i formalnych kontaktów międzypaństwowych, ale nie kosztem ważniejszych przedsięwzięć, które inwestują w o wiele bardziej wymierne przedsięwzięcia, jakim niewątpliwie jest dotarcie do kilku tysięcy widzów po czeskiej stronie granicy z Polskojęzycznymi sztukami teatralnymi.

Źle się dzieje, jeżeli Ministerstwo Kultury nie dostrzega potrzeby dotowania (za kwotę dwóch małych bankiecików) polskiej kultury zagranicą.

Gwałci to mój wewnętrzny system wartości i pomimo nadzwyczajnej gościnności pani Konsul, która jest niezwykle ciepłą i kompetentną osobą, i niestety już mi polędwiczki nie smakują i łosoś też, (nawet, ten pacyficzny) jakoś bokiem wychodzi.

3716304-polska-kciuk-flaga-300-2272q


#3maj