LUDZKIE MENDY

Tak się po cichu zastanawiam, dlaczego taki mały kraj, jakim jest Chorwacja, który ma około dziesięciokrotnie mniejszą populację, niż nasza ukochana ojczyzna, od dziesięcioleci potrafi wyprodukować najwyżej jakości piłkarzy i w eliminacjach raz za razem potrafi wywalczyć awans do mistrzostw europy i świata.

mendaPoza tym w mistrzostwach gra jak równy z równym z najlepszymi drużynami świata.

Co takiego przytrafiło się polskiej piłce nożnej, że po latach absolutnej świetności w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, kiedy to rywalizowaliśmy z najlepszymi i zdobywaliśmy medale na największych imprezach, nasza kadra narodowa jest teraz na poziomie jakiegoś Dolnego Pernambuko (Dolnemu Pernambuku nie ubliżając)?

Gdzie się podziała polska myśl szkoleniowa, tysiące młodych ludzi zainspirowanych sukcesami Bońka, Szarmacha, Laty, Deyny, Lubańskiego, Tomaszewskiego?

Szczególnie, że większość z nich jeszcze żyje i powinno zadbać o to, żeby przekazać coś potomności.

Jak to się stało, że naszą piłkę tak doszczętnie rozmontował duch korupcji i nepotyzmu?

Do tego stopnia, że nawet sami piłkarze nie są już wcale zainteresowani, jak się wydaje, strzelaniem goli, a bardziej swoimi fryzurkami, żeby dobrze się sprzedać i zatroszczyć potem o jakąś dobrą posadę w PZPN.

Nie rozumiem kompletnie tego zjawiska, ale wiem, że wcale nie jest mi z tym do śmiechu, bo niewiele już dziedzin w naszym życiu publicznym, w które warto się zaangażować i które mogą być powodem do tak zwanej dumy narodowej.

Może po prostu jest tak, jak powiedział ktoś mądry o kilku naszych piłkarzach z lat świetności naszej kadry narodowej, że piłkarzami byli boskimi, ale ludzkie z nich mendy, co w jakiś dziwny sposób rymuje mi się z innym powiedzeniem, że naród wspaniały, tylko ludzie kurwy.

Amen

______________________________________________________________________________________
#futbol #piłkanożna #mundial