Oberwać od telewizora z liścia w twarz

Oberwać od telewizora z liścia w twarz – Jak to TVN zrobił z Travel Channel, kanału premium, istną sieczkę rodem z najgorszych przykładów telewizji komercyjnej.

 

Oberwać od telewizora z liścia w twarz

 

Oberwać od telewizora z liścia w twarz

Nie wiem, czy ktoś z was zauważył, że TVN połączyło się z Travel Channel i ponoć także z Discovery?

Nie znam szczegółów, kto wykupił kogo, czy kto połączył się z kim i dlaczego taka decyzja została podjęta, ale ważne jednak jest to, że Travel Channel z kanału premium, który cechowało to, że był rzetelnym programem i robił jakościowo dobre programy nagle spadł w tvnowską otchłań, domorosłych gwiazdeczek rangi dolnoalbańskiej i odgrzewanych formatów z jednej i tej samej sztancy.

Przyznam szczerze; u mnie telewizor robi raczej za łapacz kurzu i rzadko go włączam, ale kiedy już się to zdarza, to oglądam wyłącznie programy o gotowaniu i podróżach i wpaść przypadkowo nagle na puste i nadęte oblicza polskich celebrytek i celebrytów, którym TVN funduje wakacje za darmo w zamian za to, że owe kukiełki gadają o czymś o czym nie mają zielonego pojęcia, było jak oberwać od telewizora z liścia w twarz.

Otóż w przerwie reklamowej jakiejś pozostałości prawdziwego Travel Channel traktującej o kulinariach na całym świecie, nagle przez kilka minut przez mój pokój telewizyjny przetańcował cały korowód tvnowskich pseudogwiazdeczek z jakimś koszmarnym, wulgarnym i prymitywnym programem Iron Majdan na czele, w którym to były, wątpliwej klasy bramkarz i jakaś bliżej nieznana mi niewiasta – ponoć jego żona, przez kilkadziesiąt sekund robili wszystko, żeby obrzydzić mi to co z tego telewizora się wydobywało.

Ja wiem, że pieniądze rządzą światem i że chciwość ludzka nie zna granic, że zły pieniądz zawsze będzie wypierał dobry itd., ale czy musi się to odbywać zawsze i wszędzie? Za chwile nie będzie przecież już żadnych oaz intelektualnych na tym świecie, a przecież nie wszyscy mogą wyjść z domu np. do teatru. A Czasami nawet najzagorzalsi bibliofile mają też prawo do odrobiny pasywnego relaksu przy kolorowych obrazkach dobrej jakości intelektualnej, ale na to na Travel Channel nie ma już co liczyć.

Amen


#travelchannel