Oczekiwania przed spotkaniem

Oczekiwania przed spotkaniem – następny odcinek kryminału mojego przyjaciela z Irlandii, który tu publikuję, a który nigdzie się jeszcze nie ukazał.

Mój kumpel z Irlandii zaczął pisać fajny kryminał, który na tyle mi się spodobał, że będę go na bieżąco tłumaczył i zamieszczał w odcinkach na moim blogu. Ma tytuł “Podwójna śmierć w Hamlet City”, a dzisiejszy odcinek jest o Lei i określa  jej oczekiwania przed spotkaniem ze swoją córką Rose

 

 

Oczekiwania przed spotkaniem

 

 

Oczekiwania przed spotkaniem

Ileż sobie obiecywały po tym wspólnym tygodniu w Hamlet City!

 

Będą razem gotowały ulubione, najsmaczniejsze potrawy, zaliczą zakupy w jedynej galerii handlowej, tej na obrzeżach miasta, gdzie na pewno uda im się nabyć kolejną parę spodni dla Rose i kilka różnokolorowych, bawełnianych bluzeczek dla nich obu. Wszystko oczywiście po obniżonej cenie.

 

Wieczorem, jak w dzieciństwie Rose, poczytają ukochane przez nią książki o Muminkach i przy różanej herbatce poplotkują trochę o wspólnych znajomych. Lea opowie córce o tym, co zdarzyło się pod jej nieobecność w prowincjonalnym Hamlet City. Kto, z kim, co i dlaczego, kto zmarł, a komu urodziło się dziecko. Chociaż zdecydowanie więcej było tych wieści o śmierci niż o narodzinach, bo społeczność Hamlet City starzała się w zatrważającym tempie-starzy mieszkańcy wymierali, a młodzi uciekali do wielkich miast, w pogoni za lepszą pracą i dostatniejszym życiem.

 

Za to Rose zda matce relację ze swojego życia w wielkiej, męczącej na co dzień metropolii.

 

Obowiązkowo obgadają też Alexa-byłego już chłopaka Rose, który podobno w ciągu tego roku odkąd się rozstali, zaliczył kolejno już trzy nowe dziewczyny i nie wiadomo, kto kogo pierwszy porzucał w tych związkach.

 

Potem, jak zwykle poużywają sobie na Johnie-mężu i ojcu, lokalnym prawniku. Na przemian będą pomstowały na to, że nadal pali te cholerne papierosy, nic sobie nie robiąc z szalejącego nowotworu płuc i wrzodziejących jelit, i że stanowczo za długo śpi po obiedzie, co sprawia, że dlatego puchną mu oczy od tego „odpoczynku”.

 

Potem będą chichotać z jego szkockiego skąpstwa, bo John Billberry, lokalny adwokat, właściciel jednoosobowej kancelarii w Hamlet City, ma wciąż tę samą od lat starą Nokię, z podświetlanym na pomarańczowo ekranem, którą włącza okazjonalnie gdy raz w miesiącu dzwoni, by zapytać Rose, czy na jej konto wpłynęły już pieniądze, które przesłał na studenckie wydatki i czy aby na pewno dobrze jej idzie nauka prawa. A ponieważ na oba pytania zawsze dostawał od córki krótką, twierdzącą odpowiedź, usatysfakcjonowany, wyłączał przedpotopową komórkę i odkładał ją do następnego miesiąca na najniższą półkę w nocnej szafce.

 

C.D.N.

 

 

Teoria oczekiwań

Formalne ramy teorii oczekiwań zostały zdefiniowane przez Victora Vrooma. Cała teoria opiera się na założeniu, że motywacja jednostki zależy od jej siły pragnienia oraz prawdopodobieństwa zaspokojenia tego pragnienia. Ludzie mają wybór w jaki sposób mogą się zachować i dokonują go w zależności od oczekiwanych wyników.

Motywacja mobilizuje jednostkę do poniesienia wysiłku, który wraz z połączeniem indywidualnych umiejętności jednostki oraz warunkami otoczenia prowadzi do oczekiwanych osiągnięć w pracy. Osiągnięcia te skutkują różnymi wynikami, przy czym każdemu z nich jednostka przypisuje inną wartościowość. Naturalnie jednostka zakłada, że wzrost poniesionego wysiłku zaowocuje wyższymi osiągnięciami.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_oczekiwa%C5%84


#Kryminał