Ogłupianie społeczeństwa

Ogłupianie społeczeństwa, to ostra wypowiedź Jacka Braciaka na temat tego, jak media pod pretekstem, że sami tego chcemy, robi coraz gorsze programy.

 

ogłupianieSmutna prawda jest niestety taka, że złe wzorce przyjmują się najszybciej i najłatwiej i wraz z wkroczeniem do naszego kraju wolności i demokracji, wkroczyły także najgorsze objawy ultrakapitalizmu.

Polacy zostali w 25 lat przekształceni z obywateli w konsumentów i wcinają śmieciowe żarcie, oglądają śmieciową rozrywkę i czytają śmieciowe czasopisma.

Jesteśmy wszyscy wygodni, a najwygodniej przyjmuje się strawę już przegotowaną, przeżutą, a nawet przetrawioną, strawę, która nie wymaga od nas żadnego wysiłku.

Komercyjne media doskonale sobie z tego zdają sprawę i karmią obywateli tym łajnem systemowo.

Ogłupianie społeczeństwa jest także aprobowane przez władzę w imię maksymy „igrzysk i chleba”, albowiem obywatel syty i ogłupiony jest obywatelem łatwym w sterowaniu.

Systemowe pogrzebanie dóbr narodowych jakimi był jedyny teatr narodowy, czyli Teatr Telewizji, a teraz wyprzedanie publicznej telewizji, są typowymi działaniami naszej ultraliberalnej władzy, która myśli, że niewidzialna ręka rynku załatwi dosłownie wszystko.

Ale niestety smutna prawda jest taka, że rośnie coraz szersze grono obywateli sfrustrowanych, bo następnym prawem socjologicznym jest to, że kiedy zaspokoimy podstawowe nasze potrzeby fizjologiczno-materialne pojawia się pragnienie tak zwanych wartości dodanych, czyli dóbr niematerialnych, które nadają sens naszemu życiu.

Nie wierzę co prawda, żeby ogłupianie społeczeństwa skończyło się jakąś rewolucją, ale głęboko wierze w to, że tak zwana kultura wysoka ma ogromną przyszłość, albowiem większości ludzi, którzy już się najedzą, wyśpią, pokupują nowe telewizory, pralki, lodówki, domy i samochody, będzie potrzebne coś więcej do szczęścia, niż pożądanie rzeczy martwych, czyli czysta nekrofilia.

Dlatego teatr, malarstwo, literatura, muzyka. kultura i sztuka mają moim zdaniem przyszłość, dobrze by jednak było, żeby jakiś rząd także zdał sobie sprawę z tego, o czym mówi Braciak, czyli, że to dobra intelektualne są wartością narodu, a nie stan posiadania i przestał inwestować tak, jak to miało miejsce przez ostatnie 8 lat w supernowoczesne puste budy, a zaczął inwestować w twórców.

Amen

 

Jacek Braciak o ogłupianiu społeczeństwa. „Dobra intelektualne są wartością narodu, a nie stan posiadania”

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Społeczeństwo głupieje i to nie tylko w sferze literatury, czytania czy nieczytania, ale całego tego „śmieciowiska”, które kryje się za wszystkimi łatwymi „mediami kciukowymi” – ocenia aktor Jacek Braciak w rozmowie z portalem mmtrojmiasto.pl.

Braciak skomentował w ten sposób dane Biblioteki Narodowej, z których wynika, że w ubiegłym roku 19 mln Polaków nie przeczytało ani jednej książki.

Społeczeństwo głupieje też, jeśli chodzi o odbiór teatru, filmu czy telewizji. I myślę, że my jesteśmy temu winni, wszyscy tzw. twórcy, współtwórcy czy odtwórcy. To jest moim zdaniem taki samonapędzający się mechanizm. Od pewnego czasu nasze propozycje są po prostu karczemne. Do tego ludzi przyzwyczailiśmy i mówimy sobie: „a przecież oni niczego innego nie chcą, tylko tej mierzwy”. A to nieprawda

— zauważa.

Sam pamiętam, kiedy byłem dzieckiem, moi sąsiedzi na wsi przychodzili, zdejmowali gumiaki i oglądali Teatr Telewizji czy Kabaret Starszych Panów. Więc to nie jest tak, że ludzie tego chcą. My im to dajemy i jesteśmy za to odpowiedzialni. O wstydzie…

— mówi Braciak.

Zastrzega, że nigdy nie wystartuje w programach dla celebrytów, w których się tańczy, jeździ na łyżwach, a nawet skacze do wody. Chętnie za to wziął udział w gali, gdzie nagrodzano młodych literatów.

bo uważam, że ta dziedzina sztuki jest traktowana nieco po macoszemu, że rzeczywiście – nie chcę wymieniać nazwisk i tytułów mówiących o bagnisku czy innym miejscu pełnym jezior – ale niektórzy sądzą, że jeśli coś nie będzie bestsellerem, to nie warto tego wydawać, bo to się nie opłaca. Ale myśl zawsze się opłaca. Wiem, że to jest banalne, ale to dobra intelektualne są wartością narodu, a nie stan posiadania.
http://wpolityce.pl/gwiazdy/259001-jacek-braciak-o-oglupianiu-spoleczenstwa-dobra-intelektualne-sa-wartoscia-narodu-a-nie-stan-posiadania

______________________________________________________________________________
#kultura

0 Comments

Trackbacks/Pingbacks

  1. Pianino - Pianino Gwiazdor to człowiek, który latami pracuje jak opętany, by zyskać popularność, a potem zakłada polaryzacyjne okulary, żeby go…

Leave a Reply