Podźwignie się z miłosnej zapaści

Podźwignie się z miłosnej zapaści – to następny odcinek znakomitej książki Anny Rychter, Trener Duszy o życiu codziennym kobiet we współczesnej Polsce.

Tym razem odcinek o tym czy Poprzednia podźwignie się z miłosnej zapaści.

Tekst czytelny w komórce:
https://www.facebook.com/grzegorz.kempinsky/posts/10219477766309252

Podźwignie się z miłosnej zapaści

podźwignie się z miłosnej zapaści

– Poprzednia była mocno ożywiona, zniknęło jej przygnębienie i Jesienna odniosła wrażenie, że krok po kroku i podźwignie się z miłosnej zapaści.

– Czy można prosić jeszcze raz to samo, oprócz serników? – zagadnęła młodego kelnera, który właśnie pojawił się na horyzoncie.

 Chłopak skinął głową i już po chwili stały przed nimi dwa kieliszki pełne eliksiru zapomnienia.

 – Musisz koniecznie o siebie zadbać. Następnym razem jak się spotkacie ze swoim byłym w sklepie, on ma być w szoku, że taką kobietę jak ty zostawił na lodzie. Faceci są  wzrokowcami, więc piorunujące wrażenie porazi jego zmysły.

– Ale na to potrzebna jest kasa, a ja…- Poprzednia upiła pół kieliszka.

– No przecież nie przepijemy dzisiaj całych poborów, coś jeszcze zostanie na kosmetyczkę i fryzjera, no i jakiś łach się kupi. Musimy pobuszować po ciuchlandach, wiesz, otworzyli nowy, niedaleko naszej firmy, nawet dzisiaj widziałam na wystawie wiosenne płaszczyki, takie kolorowe… Zmienisz fryzurę i kolor włosów, pani Kasia na pewno dobierze ci coś twarzowego, a jutro lecimy do tego nowego salonu piękności! Nie bierz tylko przypadkiem tych ogłupiających leków, bo znowu będziesz jak zadżumiona. Nasze zdrowie! – i obydwie do dna wychyliły swój alkohol.

– Czy ja jeszcze dzisiaj rano przypuszczałam, że wieczorem dostanę drugie życie? – Poprzednia zaczęła dziobać widelczykiem swój sernik.- Strasznie czerstwy i bez smaku, ale za to…

 – Ale za to kelner jest ładny – Jesienna poczuła, że przyjaciółka zaczyna żyć w realu. – Witaj w domu, po dalekiej podróży – wstała i przytuliła ją mocno.

– Witaj, cieszę się, że los nas kiedyś zetknął przy tych biurkach. Ile to już lat temu? – łza zakręciła się jej w oku.

– Chyba z osiem będzie jesienią…

– Ile by nie było, trzeba koniecznie to oblać! – Poprzednia wstała i podeszła do baru.

C.D.N.

Anna Rychter

strona, gdzie można kupić całą książkę:
http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=trener_duszy,druk


#TrenerDuszy