Pracuj, kupuj, konsumuj, umieraj

” Pracuj, kupuj, konsumuj, umieraj” to kilka fragmentów dłuższego tekstu na temat jak staliśmy się bezmózgowymi robotami.

Pracuj, kupuj, konsumuj, umierajPracuj, kupuj, konsumuj, umieraj – według tego hasła żyje niestety większość tak zwanego cywilizowanego świata.

Jak to się stało, że staliśmy się bezmózgowymi robotami pożądającymi rzeczy martwych, czyli tak naprawdę nekrofilami?

Oczywiście nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, ale warto pochylić się nad poniższym artykułem, albowiem obnaża on mechanizmy, które dążą do tego, żeby zrobić z nas bezmyślnych konsumentów.

Kończy się on pięknym stwierdzeniem że „warto jednak mieć świadomość, że w tym wielkim, misternie stworzonym komputerze twoim zadaniem jest być tresowanym, posłusznym robotem. Dlatego też radzimy – po pracy, zamiast zalegać przed telewizorem i tępym wzrokiem śledzić przerywane reklamami środków na hemoroidy, miłosne perypetie doktora Lubicza, wsiądź na rower, idź na spacer, pobiegaj, odetnij się. Nawet na chwilę…”

A ja do tego dodałbym własne motto:

Wyrzucajcie telewizory przez okno i chodźcie do teatru!!!

Amen

Pracuj, kupuj, konsumuj, umieraj – czyli jak staliśmy się robotami pracującymi 40 godzin w tygodniu

Czy zastanawiałeś się kiedyś czemu większość zatrudnionych osób pracuje po 8 godzin dziennie, najlepiej od 8 do 16? Pewnie nigdy też nie myślałeś jaki to ma wpływ na ciebie, twoje otoczenie, a nawet system, w którym żyjesz. Jakby się temu przyjrzeć nieco bliżej, można dojść do dość niepojących wniosków…

…Nawyk robienia niepotrzebnych zakupów

Cały zachodnia ekonomia opiera się na zasadzie gratyfikacji. Zakupy nie są dla ciebie jedynie metodą pozyskiwania najbardziej niezbędnych do przeżycia artykułów, ale przede wszystkim metodą nagradzania się, gratyfikacji, sposobem na sprawienie sobie ulgi. Wydawanie pieniędzy ma być terapią dla każdego szarego człowieka. A ten zaprogramowany został tak, aby czuć się zmęczonym, głodnym radości, niezadowolonym z życia pionkiem, który skłonny jest zapłacić dużo za wygodę i silną dawkę rozrywki….

….Dla dobra takiego systemu bardzo ważne jest, aby wyrobić w obywatelu uzależnienie od wydawania pieniędzy na rzeczy, które tak naprawdę nie są mu potrzebne. Narzędziami takiego prania mózgu są reklamy, filmy naszpikowane odpowiednim przekazem, czy szeroko lansowane w mediach trendy…

…warto jednak mieć świadomość, że w tym wielkim, misternie stworzonym komputerze twoim zadaniem jest być tresowanym, posłusznym robotem. Dlatego też radzimy – po pracy, zamiast zalegać przed telewizorem i tępym wzrokiem śledzić przerywane reklamami środków na hemoroidy, miłosne perypetie doktora Lubicza, wsiądź na rower, idź na spacer, pobiegaj, odetnij się. Nawet na chwilę…

cały artykuł:

#konsumpcjonizm