Sefiroty snują światło


Sefiroty snują światło –  Już dawno nie było na moim blogu jednego z moich ulubionych poetów, mojego przyjaciela z reżyserii, Stefana Chazbijewicza. Oto jego najnowszy wiersz.

Sefiroty snują światło

Sefiroty snują światło 

Drzewo
życia

w ciszy
ciemności

sefiroty snują światło
materia prima

nasz owoc
strażnik pamięci
spisanej miłości

oddech przyśpieszony
biegnącego do szkoły
dziecka

tu i teraz
rytm serca
dobrego

Stefan Chazbijewicz

Drzewo Życia (inna nazwa: Drzewo Stworzenia), łacińska nazwa „Systema Sephiroticum” Forma obecna stworzona została w okresie renesansu, odbiega ona od dawnej hebrajskiej i tej pierwszej oryginalnej umieszczonej na zwojach z Qumran (znad morza martwego). Niestety forma oryginalna nie zachowała się do naszych czasów.

Drzewo Życia składa się z dziesięciu Świętych Sefirot i łączących je dwudziestu dwóch linii. Samo słowo “sefira” ma to samo etymologiczne pochodzenie co słowo “sfera”, więc nazwy te stosowane są czasami zamiennie. Niektóre źródła podają, że Drzewo życia reprezentuje Adama, takim, jakim był, nim zgrzeszył, jednak bardziej wiarygodna i powszechna jest teza, że Sefiry oznaczają cechy, emanacje Boga, przy pomocy których stworzył On świat, natomiast 22 drogi między nimi odnoszą się do liter alfabetu hebrajskiego, które stały się narzędziem stworzenia. Sefir jest dziesięć, gdyż w rozumieniu hebrajskim liczba ta nie ma końca, co wyraża podstawowy atrybut boskości – Ein Sof (“bezkres” w wolnym tłumaczeniu). Każdej z Sefir przypisuje się pewne właściwości, lecz niestety na przestrzeni dziejów – a zwłaszcza od czasów renesansu, kiedy Systema Sephiroticum włączono do tzw. nowoczesnej astrologii – uległ on tak wielu wpływom, że trudno jest określić ich pierwotne znaczenie. To wiedzą już chyba tylko Chasydzi. Linie łączące wszystkie Sefiry nazywane są także Ścieżkami Wiedzy lub Drogami Poznania.

http://www.archiwum-tajemnic.pl/wierzenia-i-obrz%C4%99dy/292-drzewo-%C5%BCycia.html


#StefanChazbijewicz