Senator Bury Analfabetą?

Pan Senator Bury postanowił “zainterweniować” w sprawie Teatru Osterwy, czy jednak nie odróżnia rodzaju męskiego od damskiego, czy nie umie czytać?

22 lipca Pan Senator Bury, zarzucił urzędnikom kłamstwo w Dzienniku Wschodnim, upubliczniając dokumenty dotyczące wyboru dyrektora Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Według pana Burego, wicemarszałek województwa stwierdził, że obecna szefowa sceny nie spełniała warunku 3-letniego stażu na stanowisku kierowniczym, mimo że kieruje teatrem od czterech lat.

Jako dowód podał jednak pismo, w którym czarno na białym jest napisane, że zarzut ten dotyczy kandydaTA (rodzaju męskiego), a nie kadydaTKI (rodzaju żeńskiego). Ta “interwencja” oparta była zatem, albo na kłamstwie, albo manipulacji. Bo przecież nieprawdopodobieństwem jest chyba to, że Senator Bury nie potrafi czytać?

Senator Bury Analfabetą

Senator Bury Analfabetą?

Co prawda, senator KO, wycofał się z tych zarzutów już następnego dnia, twierdząc, że sam został zmanipulowany i wprowadzony w błąd przez Panią Ignatjew, która za pośrednictwem pracowników, zwróciła się do niego z prośbą o interwencję w sprawie konkursu, skarżąc się, że padła ofiarą “politycznej czystki w lubelskiej kulturze”, ale jednocześnie Jacek Bury podtrzymał wątpliwości co do intencji przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości w stosunku do lubelskiej kultury. “Nie zgadzamy się na upolitycznianie i cenzurę w kulturze, a wszystkie działania zmierzające w tym kierunku potępiamy” – powiedział.

Równocześnie, ani na swojej oficjalnej stronie, ani na stronie FB, nie zamieścił tego sprostowania i nadal wisi tam ten sam fałszywy zarzut wobec urzędników, co wraz z powyższą jego wypowiedzią, mocno podważa czystość jego intencji.

Natomiast manipulacja, jakiej dopuściła się Pani dyrektor, za pośrednictwem swoich pracowników, o której mówi pan senator, chyba najlepiej świadczy o jej wartości do wykonywania stanowiska dyrektora teatru?

Jakkolwiek by nie było, życzyłbym sobie, żeby osoby piastujące najwyższe funkcje publiczne w państwie, albo dokładnie weryfikowały swoje źródła, albo nauczyły się czytać.

A najlepiej chyba, żeby posiadły obydwie te umiejętności, które są podwaliną do powagi podejmowanych czynności wynikających z powierzonych im stanowisk w Polsce?

To jest chyba absolutne minimum, którego można by oczekiwać od Senatora RP?

link do źródła:
https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/pis-wybiera-dyrektora-teatru-w-lublinie-senator-ko-pokazuje-dokumenty-dlaczego-urzednicy-klamia,n,1000270739.html?fbclid=IwAR1wnsPEsltX042XO9Ofp-LWsZ5_khUURiEc5jD4itdEBf-Z34rweBGnQNI

https://www.e-teatr.pl/lublin-senator-ko-wycofuje-sie-z-zarzutow-w-sprawie-wyboru-dyrektora-teatru-osterwy-1455


#JacekBury