SKANDAL W ŚLĄSKIEJ KULTURZE

Marcin Hałaś napisał na Facebooku:

 

Scandal_G+cvr-sustain_130913„Aby zrobić miejsce w zarządzie województwa dla jakiegoś postkomunistycznego młotka, koledzy z PO bez chwili wahania „spuścili” dotychczasową wicemarszałek województwa Aleksandrę Gajewską.

Zapewne zrobili to nie bez satysfakcji, Gajewska jest bowiem sto razy mądrzejsza i pięćset razy ładniejsza od marszałka województwa śląskiego Mirosława Sekuły.

Aleksandra Gajewska oprócz tego, że pozostaje działaczką PO – jest zdolną aktorką.

Teraz, dzięki temu że partyjni kolesie „spuścili” ją w imię koalicji z postkomunistami – będzie miała więcej czasu na granie na scenie. I to w prawdziwym teatrze, a nie szopce, której głównym reżyserem jest Tomasz Tomczykiewicz.

Ot, pierwsza realna zasługa PO dla kultury…”

 

To fragment tekstu Marcina Hałasia, jaki 3 stycznia ukaże się w tygodniku „Warszawska Gazeta”. A publikuję go tutaj, ponieważ jest niezwykle trafny.

W czwartek 19 grudnia, pani Gajewska złożyła rezygnację z piastowanego stanowiska wicemarszałka Województwa Śląskiego do spraw kultury.

Fakt ten zniknął w przedświątecznej krzątaninie, a jest to niewątpliwy skandal świadczący o cynizmie i koniunkturalności PO. I nie wdając się dalej w powody tej decyzji, mogę tylko z głębokim smutkiem stwierdzić, że jest to niepowetowana strata dla kultury na Śląsku.

Amen

_______________________________________________________________________________________________________
#kultura #AleksandraGajewska #skandal #PO