Śląsk – ziemia obiecana

Śląsk to dla mnie ziemia obiecana. Przyjął mnie z otwartymi ramionami, zatrudnił, nakarmił, zaopiekował się mną i nagrodził, a Ślązacy stali się moimi towarzyszami teatralnej podróży – dumni, prawdomówni, uczciwi, pracowici i niezwykle lojalni.

slask-ziemia-obiecanaDlatego, kiedy ostatnimi latami pojawił się Śląsk krzykliwy, negujący wszystko inne, niż to co wychowane na tej ziemi, prowokujący, używający śląskości, jako wytrycha do robienia kariery i uzasadniania najgorszych niegodziwości w imię nacjonalizmu, poczułem się nieswojo.

Nadal mam ścisłe grono przyjaciół, którzy są rdzennymi Ślązakami, ale którzy odrzucają Śląsk pojmowany, jak to opisałem, a  ten wpis poniżej wyraża wszystko to, co ja i oni czują.

Sara Bednarczyk

Przez lata byłam dumna z tego, że jestem ze Śląska. Piszę „byłam”, bo dzisiaj już wcale nie jest to dla mnie takie oczywiste.

Kiedyś Ślązak był Człowiekiem dokładnym i sumiennym, troszczącym się o innych (bez względu na status czy wykształcenie), specjalistą czy najlepszym fachowcem w jednej jedynej wybranej przez siebie dziedzinie. Uważającym, że zapłata czy nagroda należy mu się tylko i wyłącznie za pracę dobrze wykonaną.

Dzisiaj przed tych cichych Ślązaków, wciąż pielęgnujących dawne wartości, na pierwszy plan wysuwają się krzykacze i pozerzy. Głośno krzyczący o „śląskości” i jej pielęgnowaniu, o gwarze czy historii Śląska, której nawet nie próbowali zgłębić. Robiący mnóstwo rzeczy, ale żadnej dobrze. Pod przykrywką w/w „śląskości” promujący siebie i załatwiający swoje interesy, które z prawdziwym Śląskiem i Ślązakami nie mają nic wspólnego, wręcz przeciwnie – znajdują się na dwóch przeciwległych biegunach. A więc i odnoszą zgoła odwrotny skutek – zrażają innych do tego co śląskie.

Szkoda, że to właśnie oni… przyćmiewają swym blaskiem tych prawdziwych Ślązaków, którzy w swych domach podtrzymują tradycje, znają lokalne zwyczaje czy choćby przechowują pamiątki lub stroje z dawnych lat.

Piszę o tym cicho, małymi literkami, w środku nocy, bo przez wspomnianych już krzykaczy coraz częściej wstydzę się nawet głośno powiedzieć, że pochodzę ze Śląska i zastanawiam się czy wciąż to własnie na tym kawałku ziemi jest mój dom, moje miejsce na świecie, moja mała Ojczyzna…
https://www.facebook.com/sarabednarczyk/posts/1238550309518015


#slask