SPRZĘŻENIE ZWROTNE

Dostałem wczoraj na Facebooku list od osoby, której osobiście nie znam.

zwiazek tercetPonieważ jest to wyjątkowo dla mnie miła korespondencja, uzyskałem pozwolenie, żeby go tutaj

Wioletta Rusin napisała:

„Witam, serdecznie gratuluję tak udanego spektaklu „Związek Otwarty” !
pierwsze moje spotkanie z bohaterami (Zbyszkiem i Antoniną, Szymonem) było rok temu w Malarnii, tak bardzo mi się spodobał że nie przestałam na jednorazowej obecności. Obejrzałam już 7 razy i za każdym razem bawiłam się świetnie i wciąż nie mam dość .
Lato w Malarnii dla osób pozostających w mieście jest znakomitą rozrywką wakacyjną. Mam nadzieje że i w tym roku będę mogła uczestniczyć w tak w spaniałym przedsięwzięciu.
Mam nadzieję że uda mi się zakończyć sezon w Teatrze Nowym w Zabrzu razem z moimi ulubionymi bohaterami.

Pozdrawiam Wioletta”

sila malarniDla reżysera, który prowadzi dialog ze swoją publicznością, ale rzadko ma okazję z nią porozmawiać osobiście, jest to wyjątkowo cenne, kiedy odbywa się jakiekolwiek „sprzężenie zwrotne”, a jeszcze cenniejsze jest to, kiedy ten feedback jest pozytywny.

Poza tym ten list porusza także jakże mi drogi projekt Lata w Malarni, co jeszcze bardziej raduje serce reżysera.

Dziękuję, pani Wioletto!!!