Teatrze – domu mój Mar14

Teatrze – domu...

“Teatrze – domu mój”, albo  “Zawsze patrzeć do przodu” to wywiad Ryszarda Klimczaka z Dariuszem Wiktorowiczem znakomitym aktorem, wieloletnim dyrektorem, reżyserem i kompozytorem, ale przede wszystkim moim przyjacielem.     Zawsze patrzeć do...

Baranowski, a teatra...

W miesięczniku TEATR ukazał się znakomity tekst na temat mojego niedawno zmarłego  dyrektora Henryka Baranowskiego. Najbardziej wstrząsnął mną fragment o jakimś redaktorze uzurpującym sobie prawo do zniekształcania obrazu polskiego Teatru o Henryku, jako o hucpiarzu. Miałem nie...

KIEDY ODCHODZĄ NAJBLIŻSI… Wrz04

KIEDY ODCHODZĄ NAJBL...

To lato nie było łaskawe…   Najpierw odszedł Henryk Baranowski – wielki artysta i przyjaciel, któremu zawodowo zawdzięczam najwięcej, potem kilka tygodni później Piotr Szmitke, który robił nam scenografie do Mein Kampf i był za dyrekcji Henryka związany z Teatrem...

OBECNI NIEOBECNI

Wczoraj, na Facebooku, wysyłając zaproszenia na Malarnię, zaznaczyłem odruchowo profil Henryka i dopiero po chwili dotarło do mnie, że przecież Henryka już nie ma.   Straszny mnie ogarnął smutek, bo to właśnie na Malarni, Henryk dał mi pierwszą szansę w Teatrze Śląskim i...

DOBRANOC HENRYKU

27-go lipca 2013 r. odszedł od nas na zawsze Henryk Baranowski, mój wieloletni dyrektor Teatru Śląskiego, wielki artysta, przyjaciel i dobry człowiek. Chciałbym napisać coś na temat naszego spotkania, ale w obliczu nieskończoności, najzwyczajniej w świecie brakuje mi...