Odlot na koniec świata Lis05

Odlot na koniec świa...

Odlot na koniec świata – To następny wiersz jednego z moich ulubionych poetów, mojego przyjaciela ze studiów na reżyserii, Stefana Chazbijewicza. Stefan, jak zawsze z wielką sensualnością porusza się po mistycznych obszarach miłości, ludzkiej duszy i natury. “Odlot na koniec...

Pan Bóg pomieszkuje Wrz18

Pan Bóg pomieszkuje

Pan Bóg pomieszkuje – To następny wiersz jednego z moich ulubionych poetów, mojego przyjaciela ze studiów na reżyserii, Stefana Chazbijewicza. Stefan, jak zawsze z wielką sensualnością porusza się po mistycznych obszarach miłości i ludzkiej duszy. “Pan Bóg pomieszkuje” to...

Poznawał mnie po krokach Sie21

Poznawał mnie po kro...

Poznawał mnie po krokach – To następny wiersz jednego z moich ulubionych poetów, mojego przyjaciela ze studiów na reżyserii, Stefana Chazbijewicza. Stefan, jak zawsze z wielką sensualnością porusza się po mistycznych obszarach miłości i ludzkiej duszy. “Poznawał...

Milczę przy południowym słońcu Cze03

Milczę przy południo...

Milczę przy południowym słońcu – To następny wiersz jednego z moich ulubionych poetów, mojego przyjaciela ze studiów na reżyserii, Stefana Chazbijewicza. Stefan, jak zawsze z wielką sensualnością porusza się po mistycznych obszarach miłości i ludzkiej...

Jeden liść samotny – Haiku Mar12

Jeden liść samotny &...

Jeden liść samotny – Haiku. Mój przyjaciel ze studiów, Stefan Chazbijewicz, oprócz tego, że sam jest znakomitym poetą, to także tłumaczy poezję. Jeden liść samotny, to haiku Kobayashiego Issy, książę ubogich i skrzywdzonych /cesarz poezji japońskiej/ Zen ...