Top dogs podbijają świat

” Top dogs  podbijają świat ” to znakomita recenzja Ladislava Vrchovský’ego naszego przedstawienia ” Top Dogs ” w Ostrawskim Teatrze Arena.

 

Top dogs podbijają światNie piszę „znakomita” tylko dlatego, że nas chwali (chociaż to oczywiście jest miłe) ale także, a może przede wszystkim dlatego, że jest to coś, co w Polsce zdarza się niezwykle rzadko – prawdziwa recenzja z krwi i kości, opisująca, analizująca i wyciągająca wnioski, a nie tylko nędzny referacik, jak to zazwyczaj ma miejsce w naszej miodem i mlekiem płynącej polskiej teatralnej krainie.

Żeby było jeszcze bardziej zabawnie, to dodam tylko, że na konferencję prasową ” Top Dogs „, pan Ladislav przyszedł przygotowany, albowiem nie tylko przeczytał tekst, ale także zadał sobie trud wejść na mojego bloga i zadać kilka pytań w kontekście tego, co tutaj wypisuję.

 

 

Menadżer jako zwierzę: Nowy spektakl „ Top Dogs ” jest kolejnym sukcesem artystycznym Areny.

 

Biały dywan, na nim osiem białych krzeseł, dokoła osiem białych drabinek. Ośmiu aktorów, w tym dwie kobiety i sześciu mężczyzn. Kobiety w czarnych kostiumach, mężczyźni w czarnych garniturach, białych koszulach i wyraziście kolorowych krawatach. Garderoba top menadżerów. Nieludzka muzyka elektroniczna, na przemian ciepłe i zimne światło i parada aktorskich etiud. To zewnętrzne ramy nowej inscenizacji sztuki szwajcarskiego dramaturga Ursa Widmera „ Top Dogs ”, która w sobotę miała premierę w Komorni Scena Arena.

5-535x356

 

Jeśli spojrzymy na inscenizację tej sztuki w reżyserii Grzegorza Kempinsky’ego  i w dramaturgii Tomasa Vujtka jako na kolaż, a raczej na mozaikę, to ta premiera pokazała, że każdy pojedynczy kamyczek w tej mozaice jest ważny, każdy ma swój kolor i swoje odrębne miejsce w całości kompozycji. Ten pierwszy kamyczek, włożony na początku, jako wprowadzenie w puste ramy po przybyciu poszczególnych aktorów na scenę jest nieco wystający.

 

Albowiem dialog między Vladislavem Georgievem, przychodzącym do agencji dla nowozwolniowych menadżerów z wysokich stanowisk, a szefową tej agencji Zuzaną Truplovou, jest dość długi i po chwili się wlecze. Wszystko zmienia się jednak w oka mgnieniu, gdy Vladislav Georgiev dowiaduje się, że został zwolniony z pracy, o czym jego zwierzchnik mu nie powiedział, tylko od razu wysłał go do agencji przekwalifikowania. Zwolnienie z pracy Georgieva miażdży i doprowadza go do niemal histerycznego wybuchu. I od tej chwili, aż do końca przedstawienia, nie ma momentu , którego publiczność nie śledziłaby z maksymalnym skupieniem.

4-535x356

 

Reżyser Grzegorz Kempinsky misternie pracuje z wyczuciem tempa i rytmu przedstawienia. Jednakże jest tutaj jeden znak zapytania. W serii występów poszczególnych postaci, pochylamy się nad okazywaną wewnętrzną rozpaczą w sytuacji życiowej, w której znaleźli się po utracie pracy. Sytuacje te przeplatane są zachowaniami pełnymi arogancji, egoizmu, ba!, nawet radości z nieszczęścia drugiego. I nie jest do końca jasne, czy twórcy chcą głównie pokazać świat wzajemnej menadżerskiej rywalizacji, wrogości i bezwzględnej konkurencji, czy czasami starają się pokazać, że nawet ” Top dogs ” – „bojowe psy” zasługują na litość i współczucie.

 

Wystawienie tekstu Widmera na scenie jest wielkim wyzwaniem, albowiem nie ma tu dialogów, z których wyrastałyby wzajemne relacje, które doprowadzałyby do konfliktu. Tak naprawdę jest tutaj pokazywana stale jedna i ta sama sytuacja – los człowieka, który był na szczycie, a teraz jest na samym dnie. Zasadniczo tekst jest szeregiem monologów.

3-535x356

 

Dzięki mistrzowskiemu aktorskiemu kunsztowi wszystkich bohaterów, publiczność może jednak oglądać spektakl złożony z wybitnych aktorskich etiud, które w całości podawane są widzom z wielkim wyrafinowaniem i finezją. Doskonałe jest również operowanie światłem. reżysera świateł Marii Machowskiej, które stało się głównym elementem scenografii. Także muzyka Marcina Mullera, przyczyniła się ogromnie tego, żeby świat ten nie stał się w żadnym momencie monotonny, jest rytmiczna i melodyjna, uwypuklająca bezduszność tego świata, ba! wydobywa wręcz ciasnotę umysłów i samego  świata menadżerów z najwyższego.

 

Inscenizacja pogrywa z widzami. Szczytem tego pogrywania jest monolog Petera Panzenbergera w drugim akcie. Metaforyczna opowieść wygłoszona z cyniczną przyjemnością o tym, jak spycha swojego szefa w przepaść i opowiada z drobiazgową wręcz sadystyczną rozkoszą o częściach rozczłonkowanego ciała po uderzeniu o ziemię, popis aktora wzbudził śmiech wśród widowni. Każdy pojedynczy widz, musiał uświadomić sobie po chwili z czego właściwie się śmieje. To miejsce, także dzięki wykonaniu Petera Panzenbergera jest jednym z najlepszych w przedstawieniu.

DSC5246-535x356

 

Dalej o spektaklu: Marek Cisovsky jest genialny we wspólnej scenie z Albertem Cuba, w której Cisovsky zamienia się z nim rolami i odkrywa niesamowity rejestr wewnętrznych uczuć precyzyjnie określonych i dokładnie interpretowanych. Żałosna słaba figura w mgnieniu okaz zamienia się ze słabeusza w manipulatora i agresora, z którego znów staje się ofiarą losu. Albert Cuba wyśmienicie sekunduje. Następujący po nim monolog Alberta Cuby o tym, jak wielki macho zmienia się w małego płaczącego chłopca, także daje mu możliwość wielkiego popisu aktorskiego, który Cuba w pełni wykorzystuje.

DSC4840-535x356

 

Początek drugiej połowy otwiera scena, w której Josef Kaluza i Tereza Cisovska mają odegrać dialog małżeński w swoim domu, rano, przy śniadaniowym stole. Oczywiście, aby to nie było tak łatwe, Kaluza gra swoją żonę, a Cisovska – w tym momencie Kaluzova – swojego męża, menadżera zarabiającego kiedyś miliony, a teraz będącego bez pracy. Z całego tekstu, jest to najbardziej tradycyjna scena, ale tutaj reżyser wyciąga nowe niespodzianki z rękawa i pozwala postaciom wychodzić ze swojej roli, komentować zachowania partnera i znowu wracać do swojej roli. To też jest wybitna aktorska etiuda.

1-535x356

 

Stepan Kozub gra postać, która najbardziej ze wszystkich wyparła ze swojej psychiki utratę pracy, ale momenty, kiedy budzi się w nim prawdziwe wielkie zwierzę są przerażające, jego wybuch przeciwko reszcie grupy jest niesamowity. I znowu wyśmienita mimika, ruch całego ciała, doskonała praca gestem i słowem, po prostu szczyt aktorstwa.

 

2-535x356

Zuzana Truplova znakomicie ośmiesza menadżerki świadome swojego sex-appealu a Josef Kaluza doskonale gra człowieka, który ma w głowie wyłącznie dźwięk silnika swojego Porsche. Vladislav Georgiev, w pierwszym akcie rozbity, po przerwie przeobraża się w człowieka zdolnego do podjęcia walki z całą resztą. Tak, to wszystko są słowa opisujące najlepszy aktorski koncert, ale są zupełnie na miejscu. I dotyczą wszystkich wykonawców.

 

Ten spektakl jest zarówno dla widzów w wieku, którzy jeszcze mają całe swoje życie przed sobą, jak i dla widzów, którzy mają już karierę na wysokich stanowiskach za sobą lub zajmują obecnie właśnie taką pozycję. Wszyscy na pewno zobaczą na scenie samych siebie.

DSC4987-535x356

 

Ale co jest najważniejsze – znowu jak w przypadku bardzo udanego spektaklu autorstwa Tomasa Vujtka „Przesłuchanie” („Slyseni”) i jego inscenizacji w Arenie, widzom znowu dano ostrzeżenie przed skutkiem utraty człowieczeństwa, zarówno w sytuacji wymagającej doskonałej wydajności w pracy, jak i tutaj, gdzie kwestia utrzymania pewnego poziomu materialnego sprawia, że człowiek –bestia gotowy jest pożreć swojego konkurenta. Niezwykle aktualne memento.

 

Komorni scena Arena, spektaklem „ Top Dogs ” ponownie potwierdziła swoją wysoką pozycję na czele teatrów w Czeskiej Republice.


10-01-2016

http://www.ostravan.cz/28268/manazer-jako-zvire-nova-inscenace-top-dogs-je-dalsim-umeleckym-vrcholem-areny/

tłumaczyła
S. Bednarczyk


#TopDogs