Uczta dla oczu i ducha

Uczta dla oczu i ducha – to znakomita recenzja pióra Marii Motaj Dziaczko z dwóch premier Ożenku Teatru Remont w Gliwicach

“Uczta dla oczu i ducha. Warto było przyjść i podziwiać. I nie żałuję, że byłam na obydwu premierach, gdzie częściowo zmienia się obsada.” pisze w swojej entuzjastycznej recenzji Maria Motaj Dziaczko.

Uczta dla oczu i ducha

Uczta dla oczu i ducha

Ożenek’ Nikołaja Gogola – Premiera w ATR! i Ożenek’ N. Gogola – II premiera znakomitej komedii!!

– moja recenzja ze spektaklu…
Sztuka znana i wystawiana od lat przez różne teatry i różnych reżyserów i niby nic nowego nie może się już wydarzyć a jednak?!


Scenografia żadna – kotary z tyłu i z boku i pusta scena. Co to będzie 

I zaczyna się spektakl od kolorowego poloneza – kolorowego, bo moją uwagę przykuły kolorowe kostiumy aktorów a żeby było śmieszniej, panowie w spódniczkach a panie w spodniach i zaczyna się akcja na scenie od kwestii Podkolesina (Grzegorz Tubarao Czerepak), który jak zwykle jest świetny od początku do końca.

Wiadomo, że najważniejszą rzeczą jest wydać posażną pannę za mąż a kandydatów jest kilku, gdzie każdy wietrzy w tym ożenku swój interes.

Aktorzy wcielają się w swoje role i grają po prostu genialnie a przy tym są bardzo wiarygodni. Co kilka sekund widownia zrywa boki ze śmiechu.

W końcu główny bohater ucieka gdzie pieprz rośnie, gdyż myśli o szybkim ożenku z Agafią go przerosły.

A dlaczego panowie w spódniczkach? Wiadomo, bo to zniewieściali kawalerowie, którzy do tej pory nie mieli czasu się ożenić, każdy zajęty swoimi sprawami i najchętniej zostaliby w swoim wolnym stanie, ale czemu się nie ożenić z posażną panną i nie uszczknąć czegoś dla siebie z jej majątku, oczywiście bez większego uczucia.

Sztuka wciąga bez reszty, bo jest fantastycznie skonstruowana przez reżysera Grzegorz Kempinsky. Jest to swoistego rodzaju majstersztyk, co świadczy o Jego wielkiej wrażliwości artystycznej, nie zapominając o talencie.

Aktorzy Akademicki Teatr Remont – wspaniali; są tacy, których podziwiam od lat, ale dla niektórych był to debiut aktorski. BRAWO WSZYSCY!!! Nie wyróżnię nikogo, bo byliście cudowni i co najważniejsze, wiarygodni w swoich rolach 

Uczta dla oczu i ducha. Warto było przyjść i podziwiać. I nie żałuję, że byłam na obydwu premierach, gdzie częściowo zmienia się obsada.

Jeszcze raz wielkie dzięki za emocje!!!

Maria Motaj Dziaczko

https://www.facebook.com/maria.motajdziaczko/posts/2063426890431092


#Ożenek