Wciąż To Samo Guru w Ciemnogródku

Wciąż To Samo Guru w Ciemnogródku – to następny odcinek „Trenera duszy” pióra Anny Rychter, tym razem o tym, jak funkcjonuje władza w Polsce.

 

Wciąż To Samo Guru w Ciemnogródku

Wciąż To Samo Guru w CiemnogródkuJesienna spojrzała na swoją komórkę. Była 7.49.

„Pięknie!  Od 20 minut powinnam siedzieć przy swoim biurku i pracować. Nie mam już żadnego morale pracowniczego.”

Od długiego czasu czuła instynktowny opór przed przestrzeganiem dyscypliny pracy. Zaczęła lekceważyć codzienne obowiązki, coraz częściej spóźniała się, głośno narzekała na głodową pensję i brak perspektyw. A przecież jej instytucja wciąż istniała, nie było redukcji, ani drastycznych reform a mimo to działo się coraz gorzej. A może właśnie dlatego? Rzeczywistość wokół zmieniała się, wirowała, tasowali się urzędnicy, na ratuszu zasiadały nowe władze, a tu w małym samorządowym Ciemnogródku wciąż było jak dawniej. Jedyne co się zmieniło na korzyść, to wysokość poborów Wciąż Tego Samo Guru.

Wsteczne, zachowawcze, nie dopuszczające krytyki Wciąż To Samo Guru było jak Święta Inkwizycja. Od lat tępiło heretyków, którym zamarzyły się zmiany albo podwyżki pensji w Ciemnogródku. Minęło kilka lat, odkąd chcąc nie chcąc i Ciemnogródek wszedł w unijny związek, ale nie miało to żadnego znaczenia dla Wciąż Tego Samego Guru. Ono ani myślało czegokolwiek zmieniać, a tym bardziej samego siebie, ani rezygnować z piedestału, na który dawno temu przypadkowo wlazło. Dewizą Wciąż Tego Samego Guru było nie narażać się Najwyższemu i dzierżyć za mordę ciemnogrodzkich heretyków. Takie były podwaliny władzy, ugruntowane latami kurczowego trzymania się jedynie słusznej, niereformowalnej linii. Standard małego miasteczka we wschodniej Polsce…..

Jesienna, świadoma beznadziejności swojej sytuacji szła coraz wolniej osiedlowym deptakiem, myśląc z niechęcią i obrzydzeniem, że oto mimo nadejścia wiosny w jej życiu zawodowym nic się nie zmieni. Już powinna przyzwyczaić się, że nie czekają jej żadne awanse, podwyżki, czy pochwały, dopóki będzie na tronie Wciąż To Samo Guru. Bezsensowna stagnacja bez perspektyw i raz w miesiącu zasiłek szumnie nazywany poborami. Ohyda!….

CDN

Anna Rychter

strona, gdzie można kupić całą książkę:
http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=trener_duszy,druk

Guru

Guru (dewanagari गुरु) – przywódca wspólnoty w religiach dharmicznych, przewodnik duchowy i nauczyciel, szanowany, a czasem nawet czczony jako wcielenie bóstwa.

W znaczeniu potocznym

W znaczeniu potocznym mianem „guru” określa się założyciela i charyzmatycznego lidera sekty, który niejednokrotnie stosując techniki psychomanipulacji podporządkowuje sobie członków sekty, wymagając od nich bezwzględnego posłuszeństwa. Przez członków sekty bywa obdarzany szacunkiem i nabożną czcią. Wiąże się to z wiarą w inność przywódcy w stosunku do zwyczajnych śmiertelników oraz w jego dar posiadania nadnaturalnych, nadprzyrodzonych zdolności i właściwości niedostępnych innym ludziom.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Guru


#ciemnogród