Manipulacja opinią publiczną

Manipulacja opinią publiczną -Nie kończą się manipulacje faktami wokół obsadzenia nowego dyrektora Teatru Osterwy w Lublinie.

Tym razem pani Teresa Dras, sekretarz redakcji Kuriera Lubelskiego, postanowiła pożonglować realiami, według klucza: “Wszystko ma być tak, jak ja chcę, a jeśli nie jest, to jest to zamach na demokrację, wolność słowa, cenzura, zatykanie ust, i terror partyjny”, czyli czysta manipulacja opinią publiczną, ale w jej własnym wydaniu.

Tekst czytelny na komórce:
https://www.facebook.com/grzegorz.kempinsky/posts/10219937144233413

 

Manipulacja opinią publiczną

 

Manipulacja opinią publiczną

Nie mam pojęcia jakiej barwy politycznej jest Kurier Lubelski i w ogóle mnie to nie obchodzi, ale od porządnej gazety i porządnych dziennikarzy oczekiwałoby się, żeby trzymali się faktów, sprawdzali je i przynajmniej starali się być obiektywni.

Natomiast następna mistrzyni fachu dziennikarskiego, Teresa Dras, tym razem, o dumnie i szumnie nazwanym stanowisku “sekretarz redakcji” postanowiła pożonglować rzeczywistością i wcisnąć kit czytelnikom według swoich własnych upodobań politycznych:

 

“Teresa Dras: Klucz partyjny w Teatrze Osterwy w Lublinie

Teresa Dras, sekretarz redakcji Kuriera Lubelskiego
  
Po raz kolejny władza marszałkowska pokazała, że za nic ma opinię publiczną. Po raz kolejny stanowisko dyrektora lubelskiej instytucji kultury zostało obsadzone bez konkursu. Dlaczego? Bo takie mamy prawo – odpowiada marszałek i drzwi do gabinetu dyrektora Teatru Osterwy w Lublinie otwiera przed Redbadem Klynstra-Komarnickim.
 
Z jakich powodów ten popularny aktor filmowo-telewizyjny otrzymał tak zaszczytne stanowisko w mieście o silnych tradycjach teatralnych?

Wszystko wskazuje na to, że władzy podobają się jego poglądy na katastrofę smoleńską i inne gorące, prawicowe tematy. Jest inaczej? Są ważniejsze powody, np. natury artystycznej? Możliwe, ale ich nie znamy.

Nasza arogancka władza nie informuje opinii publicznej o powodach swych decyzji personalnych. Więc z braku laku uważamy, że znowu o wyborze kandydata zdecydował klucz partyjny.”

https://kurierlubelski.pl/teresa-dras-klucz-partyjny-w-teatrze-osterwy-w-lublinie/ar/c13-15158482

 

Otóż śpieszę poinformować panią Dras, że,

  1. Nie bardzo rozumiem o jakiej “opinii publicznej” pani mówi, albowiem z mojego punktu widzenia wygląda na to, że “większość opinii publicznej” była przeciwko przedłużeniu kontraktu poprzedniej pani dyrektor i z radością przyjęła wiadomość o tym, że nowym dyrektorem zostanie Redbad Klynstra-Komarnicki, a na pewno jakieś 80 % załogi teatru ucieszyła się tym faktem niezmiernie. Zarazem wnioskując po wynikach frekwencyjnych, według których 40 % dorosłych widzów teatru, zagłosowało przeciwko poprzedniej dyrekcji, albowiem przestało chodzić do Teatru Osterwy, wydaje się, że oni także z ogromną ulgą i przyjemnością przyjmą do wiadomości fakt, że Teatr Osterwy wraca właśnie do wymienionych przez panią Dras “tradycji teatralnych” Osterwy.
  2. Owszem, takie mamy prawo w Polsce, że jeśli konkurs na dyrektora zostaje nierozstrzygnięty to Organizator ma prawo rozpisać nowy konkurs, powołać dyrektora BEZ konkursu, za zgodą Ministra Kultury, lub powołać p.o. dyrektora, także bez konkursu, więc trudno robić z tego zarzut, no chyba, że nowy dyrektor nie jest po mojej myśli, bo wtedy można, jak widać robić zarzut ze wszystkiego, nawet z przestrzegania prawa.
  3. Skoro pani nie rozumie z jakich powodów “popularny aktor filmowo-telewizyjny otrzymał tak zaszczytne stanowisko w mieście o silnych tradycjach teatralnych?”, pytam co jest nie tak z tym, że udało się Marszałkowi przyciągnąć do prowincjonalnego Lublina “popularnego aktora filmowo-telewizyjnego”, zamiast kontynuować nieudaną dyrekcję nikomu nie znanej pani absolwentki Wydziału Lalkarskiego PWST we Wrocławiu (1992), Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie (1994), oraz Studiów Podyplomowych Zarządzania Kulturą na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (2013), która także ukończyła Wydział Wokalny w Szkole Muzycznej II stopnia, która pomimo tego nadal jest kompletnie nieznana szerszej publiczności, a ludziom z branży raczej kojarzy się z rozmontowywaniem teatrów?
  4. Zarzuca pani władzy arogancję, kiedy sama pani się nią w najwyższym stopniu odznacza, nie trzymając się prawdy, za nic mając opinię publiczną i pisząc jak mi się wydaje jeśli nie podług wymienionego klucza partyjnego, to przynajmniej według własnych upodobań, a to już ogromny grzech dziennikarski, albowiem dziennikarz powinien rzeczywistość opisywać, a nie próbować ją kształtować.

Amen!


#TeatrOsterwy