DŁOŃ MATKI

Tego dnia czułem, że moja mama odchodzi.

10404884_10202591751289430_406898014661884053_nWykonałem dziesiątki telefonów do mojego znajomego lekarza, u którego leżała na oddziale.

Była niedziela i nie odbierał, a ja byłem zbyt dobrze wychowany, żeby zakłócić mu mir domowy i do niego nie pojechałem. Do końca życia będę tego pewnie żałował.

Kilkanaście razy nachodziłem lekarza dyżurnego, który nie widział powodów do obaw i brał moje zachowanie pewnie za objaw histerii.

Ja do końca życia będę żałował, że nie poszedłem do dyżurki raz jeszcze, tylko dałem się uwieść uspokajającym zapewnieniom i pojechałem do domu.

W domu kładłem się do łóżka z całkowitym przeświadczeniem, że rano zostanę obudzony przez telefon ze szpitala, że mama odeszła.

Niestety nie pomyliłem się.

Do końca życia będę miał wyrzuty sumienia, że nie zrobiłem wszystkiego, co trzeba, że mogłem zrobić coś więcej, ale przynajmniej wychodząc, pocałowałem cię w podłączoną do kroplówki dłoń i pożegnałem się z Tobą, słowami „kocham Cię”, słów, których stanowczo zbyt rzadko używałem, kochana Mamo.


#dzieńmatki