Hamlet Anno Domini 2019

Hamlet Anno Domini 2019 – To znakomita recenzja Hamleta Tadeusza Bradeckiego w Teatrze Dramatycznym w Warszawie pióra Krzysztofa Biedrzyckiego.

Hamlet Anno Domini 2019

Hamlet: tyrania, zimna czaszka i szyderczy uśmiech aktora

„Hamlet”Anno 2019 jest bardzo smutny. Nie tylko dlatego, że premiera odbyła się w wieczór żałoby narodowej po śmierci Pawła Adamowicza. To niepokojąca diagnoza naszej współczesności. Jesteśmy otwarci na tyranię.

Jak „Zabójstwo Gonzagi” miało zdemaskować Klaudiusza, króla Danii, tak każdorazowe wystawienie „Hamleta”staje się okazją do przejrzenia się widowni w teatralnym zwierciadle. Jan Kott mawiał, że każde pokolenie ma swoją opowieść o księciu z Elsynoru. Czy inscenizacja Tadeusza Bradeckiego z warszawskiego Teatru Dramatycznego Anno 2019 jest właśnie tym naszym „Hamletem”?

Premiera odbywała się 18 stycznia, w dniu żałoby narodowej po morderstwie dokonanym na prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu, w przeddzień uroczystości pogrzebowych. Hamlet z nożem, szukający zemsty, zabijający Poloniusza – mogłoby to wyglądać zbyt dosłownie, mogłoby mrozić nazbyt oczywistymi skojarzeniami. Tak się nie stało. I nie oznacza to, że kontekst okazał się nieważny (zamiast zwyczajowych oklasków była chwila ciszy), chodzi o to, że ten „Hamlet” nie komentował interwencyjnie tego, co przeżywaliśmy w tych smutnych dniach, on komentuje to, jacy współcześnie jesteśmy.

Owszem, są tu odniesienia do współczesności, ale poza jednym elementem (czytaną przez księcia książką Timothy Snydera „O tyranii”, co zresztą zauważyć mogą tylko widzowie pierwszych rzędów) nie są oczywiste i jednoznaczne. Mundury wskazują na militaryzm, nie na konkretną armię. Nie są jednolite w stylu, tak jak wszystkie kostiumy (Andrzej Witkowski, autor kostiumów i scenografii), które łączą w sobie różne epoki i konwencje. To wskazówka, że dramat ma być odczytywany ponadczasowo. W takim samym stopniu sięga do epoki elżbietańskiej (której oczywistym echem jest kryza wokół szyi królowej Gertrudy i jej fryzura), jak odnosi się do naszego czasu, ale też do historii wystawień Szekspirowskiego dzieła. Możemy zatem przeglądać się w tym spektaklu, ale nie możemy go zbyt łatwo wykorzystywać do komentowania współczesnej rzeczywistości…..

KRZYSZTOF BIEDRZYCKI

Cały artykuł:

http://wiez.com.pl/2019/01/22/hamlet-tyrania-zimna-czaszka-i-szyderczy-usmiech-aktora/?fbclid=IwAR2yn9fFCqyDforFlfuXPCUH3dk_8hPlyHylwTUq0EkRPvIP1b-CpADW_AI

Krzysztof Biedrzycki – ur. 1960. Historyk literatury XX wieku, dr hab., krytyk literacki i filmowy, kulturoznawca, badacz edukacji, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytutu Badań Edukacyjnych. Wykładał literaturę polską w Stanach Zjednoczonych i Francji. Autor m.in. książek „Świat poezji Stanisława Barańczaka”, „Małgorzata Musierowicz i Borejkowie”, „Wariacje metafizyczne. Szkice i recenzje o poezji, prozie i filmie”, „Poezja i pamięć. O trzech poematach Czesława Miłosza, Zbigniewa Herberta i Adama Zagajewskiego”, serii podręczników do języka polskiego dla liceum „Opowieść o człowieku” oraz „Świat do przeczytania”. Mieszka w Warszawie.


#hamlet