Ile kosztuje spektakl teatralny

Ile kosztuje spektakl teatralny – wszyscy w branży wiedzą ile kosztuje spektakl teatralny przeciętnie i że wielokrotnie niebotyczne koszta są spowodowane defraudacją publicznych pieniędzy.

 

Ile kosztuje spektakl teatralny


Ile kosztuje spektakl teatralny

W branży wiadomo ile kosztuje spektakl i że na scenie kameralnej wcale nie musi kosztować wiele więcej niż 50.000, a na dużej scenie nie wiele więcej niż 100.000, ale wiadomo także, że wiele teatrów szasta pieniędzmi i w ogóle nie liczy się z kosztami, szczególnie jeśli chodzi o honoraria i budowę niebotycznie drogich dekoracji, które nazbyt często nie spełniają żadnej funkcji oprócz bycia kosztownymi fanaberiami scenografów.

Prym w tym defraudacyjnym procederze wiódł Teatr Polski we Wrocławiu pod rządami imćpana posła-dyrektora, który programowo zadłużał teatr przez ponad dekadę i lekką ręką wydawał paresettysięczne wynagrodzenia dla pseudotwórców, którzy dominowali w jego teatrze, albowiem każdy, kto miał od wewnątrz do czynienia z branżą teatralną wie, że każde wynagrodzenie reżysera, które oscyluje w okolicach 50.000 jest już w Polsce całkiem godziwe, a takie około 1000.000 złotych nie jest niczym innym niż defraudacją publicznych pieniędzy, a w Teatrze Polskim sięgały one ponad 200.000 zł, co jest oczywistym skandalem w obliczu zadłużenia teatru i powinno spowodować następstwa karne wobec imćpana, który przez ponad dekadę kokosił się na dyrektorskiej grzędzie.

Oczywiście są także teatry, jak Teatr Muzyczny w Gdyni, które muszą wydawać więcej, albowiem same licencje światowych hitów musicalowych są bardzo drogie, ale już zakup piramidalnie drogiej technologii 3D nie jest dla mnie równie oczywistym wydatkiem, bo wydaje mi się, że nadal w teatrze najważniejsza jest wyobraźnia widza i wyobraźnia twórcy, bo przewyższa ona swoją siłą wszystkie najbardziej nawet wyszukane cudeńka technologiczne, jakie teatr ma do zaoferowania. To dlatego mnóstwo teatrów offowych potrafi robić znakomite spektakle przy zerowym budżecie i przy zapalonym przysłowiowym jednym reflektorze, po których widzowie wychodzą, jak po doskonałej uczcie duchowej, a w teatrach publicznych naszpikowanych tysiącami reflektorów, cudeńkami technicznymi i najnowszymi technologiami, widzowie często wychodzą znudzeni z poczuciem, że zostali jeśli nie oszukani, to przynajmniej wpuszczeni w głębokie maliny.

Amen

Polecam jednak w celach orientacyjnych poniższy artykuł:
http://kultura.trojmiasto.pl/Teatr-od-kuchni-ile-kosztuja-spektakle-n111951.html


#teatr