SCHAMIENIE TEATRU

Często na mojej stronie na Facebooku toczą się gorące dyskusje.

Znacznie rzadziej padają tam takie słowa, które chciałoby się zacytować.

Tym razem jednak, Ольга Веславовна Птак napisała tam kilka słów o teatrze, które są niezwykle ważne i które za jej pozwoleniem niniejszym cytuję:

 

Ольга Веславовна Птак napisała:

„Skoro za publiczne pieniądze nieustannie powstają spektakle żerujące na obrażaniu uczuć patriotycznych, religijnych itd. (można tu jeszcze trochę wymienić), w dodatku o żenującym poziomie artystycznym, to wreszcie spowodowało reakcję.

Kij ma dwa końce!

Wszystko działa w dwie strony i obrażany może się zbuntować!

Bardzo się cieszę, że powód, dla którego polski teatr w ostatnim czasie stał się dla mnie niestrawny zaczyna doskwierać wielu osobom, które mają odwagę wstać i powiedzieć o tym głośno.

Janowi Klacie, Zdzisławowi Jaskule i innym „świętym krowom” polskiego teatru, którym się wydaje, że mogą wszystko. Otóż drodzy państwo liczcie się z tym, że ludzi nie można obrażać (w dodatku za ich własne pieniądze) w nieskończoność.

A obrazą jest dla mnie już sam poziom występów w stylu „Opery gospodarczej dla ładnych pań…” i innych niezapomnianych „arcydzieł” tego typu twórców.

Spuentuję parafrazując: „Sto tysięcy na spektakl? Ja bym dwakroć łożył. Gdyby **** skamieniał, a Jarocki ożył”.

Wykropkowane miejsce pozostawiam bez komentarza… Mamy demokrację, zdecyduje większość. Ludzie, którzy dotychczas omijali teatr, bo nie mogli w nim znaleźć miejsca dla siebie, zmienili taktykę i zaczęli krzyczeć, że im to nie odpowiada.

Zepchnięci na margines widzowie przestali powtarzać sobie: „nie interesuje mnie to, więc nie płacę za bilet i nie idę”, lecz stwierdzili: „chwileczkę, jacyś panowie robią sobie prywatny folwark z teatru utrzymywanego za moje pieniądze”. I mnie się ten proces, który się zaczął od wystąpienia w Teatrze Starym, bardzo podoba.

chamW teatrze zaszedł pewien proces, który nazwałabym wprost – procesem chamienia.

I nie zaszedł on po stronie widzów, lecz zaczął się od twórców, którzy ulegli pewnej modzie, od języka, jakim operują, jaki pada ze sceny.

Gdy zaczynałam swą edukację teatralną były to zjawiska marginalne, na przestrzeni raptem 10-15 lat to stało się normą.

I to o to w tym sporze ideologicznym chodzi – „rynek” się owym chamstwem nasycił i osoby, którym ta przemiana nie odpowiada (myślę, że spora grupa, stąd nastroje sprzyjające buntom i wystąpieniom) przeszły od postawy biernej do czynnej.

Tak ja wytłumaczyłabym ten proces.

Oczywiście dyskusja na temat gustu i smaku estetycznego jest bezzasadna.

Ale najprościej, nieco żartobliwie, ujęłabym subtelną różnicę pomiędzy twórcą tego formatu co Jerzy Jarocki, a dzisiejszymi „gwiazdami” reżyserskimi stosując pewne porównanie. U tego pierwszego roznegliżowany aktor mógłby powiedzieć: „o pani, za twym rozkazem wszystko co miękkie staje się żelazem”, natomiast ci nasi „współcześni geniusze” powiedzieliby, że „ch** mu stanął”. 

Wniosek jest dla mnie taki: ja nie zamierzam równać w dół tylko dlatego, że takie wzorce propaguje tv lub modni twórcy teatralni.

Ja cały czas mam tę samą wrażliwość, wzrusza mnie niezmiennie „Moja piosenka” Norwida, a idąc na „Dziady” chciałabym usłyszeć Wielką Improwizację napisaną przez Mickiewicza, niepociętą, nieprzerobioną, nie w wersji techno. W „Hamlecie” czekam na monolog (nie wygłaszany przez Ofelię z offu, nagrany na taśmie, tylko przeżywany przez Hamleta), który zresztą znam na pamięć i powtarzam sobie codziennie – może tak często jak inni „Ojcze nasz”.

I chciałabym, by pójście do teatru znów było wkroczeniem w sferę sacrum, jak za czasów, gdy nagrody przyznawało się za takie role jak Gustaw-Konrad w wykonaniu Krzysztofa Zawadzkiego (Opolskie Konfrontacje Teatralne „Klasyka Polska” 2004), a nie za pokazanie gołego tyłka albo kpienie z tego, że ktoś się wzrusza ofiarami powstania styczniowego.

Teraz idę spać opuszczając Facebooka, delektując się tym, że na jakiś czas „ścichnie za mną doczesny zamęt”. Dobrej nocy wszystkim zaangażowanym teatromanom, bez względu na poglądy…”

Chciałoby się powiedzieć AMEN

___________________________________________________________________________________________________________
#Teatr