UWIELBIAM PONIEDZIAŁKI

W ODRÓŻNIENIU OD WIĘKSZOŚCI POPULACJI TEGO KRAJU, początek tygodnia jest dla mnie niezmiennym powodem do radości – narażając się właśnie tej części populacji, która na początku każdego tygodnia cierpi katusze i nie może doczekać się następnego piątku, muszę ze skruchą wyznać: UWIELBIAM PONIEDZIAŁKI!

 

3D Happy Monday CrosswordW tym miejscu co dowcipniejszy i bardziej spostrzegawczy czytelnik stwierdzi, że to oczywiście przewrotne kontestowanie weekendu, ponieważ jak wszyscy wiedzą ludzie teatru mają w poniedziałki dzień wolny, więc chciałbym od razu sprostować to nieporozumienie: poniedziałki są wolne – owszem, ale dla aktorów, ponieważ oni zazwyczaj grają w soboty i niedziele.

Reżyserzy natomiast wraz z resztą populacji odpalają nowy tydzień pracy, ponieważ w teatrze pojawiają się osoby, które są „normalne” i weekendy mają wolne, a więc zaganianego reżysera, czeka spotkanie z kierownikiem literackim w sprawie tekstu do programu, z kierownikiem technicznym w sprawie budowy dekoracji, z akustykiem w sprawie montażu scieżki dźwiękowej do przedstawienia, z elektrykiem w sprawie omówienia koncepcji oświetlenia, z marketingiem w sprawie omówienia najlepszej strategii sprzedawania spektaklu itd., itp., etc.

Oczywiście zazwyczaj te wszystkie spotkania nie odbywają się tego samego poniedziałku, ale generalnie dla mnie poniedziałek jest bardzo pracowitym dniem, a im bliżej premiery, tym więcej ludzi czegoś ode mnie chce i najlepszym terminem, żeby coś ze mną ustalić jest właśnie omawiany tak szeroko poniedziałek.

Dlatego poniedziałki są dla reżyserów zazwyczaj dniem wielce pracowitym.

Oczywiście poniedziałek nie jest dla mnie tak miłym dniem, jak wtorek, kiedy zaczynają się próby, ale o tym może następnym razem, bo muszę do teatru spotkać się z koordynatorem do spraw artystycznych, żeby omówić plan pracy na przyszły tydzień.
_____________________________________________________________________________________________________
#GrzegorzKempinsky #Teatr #weekend